Druga dorosłość

doroslosc

Gdy zaczęłam pierwszą poważną pracę to pomyślałam, że bardziej dorosła już być nie mogę. Zarządzałam moim własnym budżetem, wsiadałam z tłumem dorosłych ludzi do autobusu na mordor i miałam plakietkę do przejścia przez drzwi korpo. Identyfikator zdecydowanie potwierdzający to, że jestem już dorosła.

Ostatnio jednak pomyślałam, że jest dorosłość i dorosłość i jeszcze jedna dorosłość i jeszcze może trzy inne dorosłości. Myślałam, że jak się jest dorosłym to już koniec, a tu odkryłam, że są różne stopnie wtajemniczenia jak w grach komputerowych. Niedługo wychodzę za mąż. Poczucie tworzenia własnej rodziny i cała ta organizacja około-ślubna powoduje, że przechodzę na kolejny poziom tej całej dorosłości. Samo słowo „żona” zawsze kojarzyło mi się ze starszymi i bardzo poważnymi kobietami. Z jednej strony jestem bardzo podekscytowana i już nie mogę się tego wszystkiego doczekać, a z drugiej strony czasami wpadam w panikę, że przez stawanie się coraz bardziej dorosłą tracę trochę siebie.

Ważne jest dla mnie żeby moje małżeństwo nie determinowało tego kim jestem i co robię tylko, żeby było bazą dzięki której będę miała więcej energii, żeby spełniać swoje marzenia i być w 130% Alicją. Fajnie jest mieć koło siebie osobę, która nakręca Cię na różne przeżycia i nieustanie przekonuje do wyjścia z własnej strefy komfortu.

Nie ma to tamto, jestem bardziej dorosła niż rok temu i już nawet trochę to polubiłam. Czas leci jak szalony, a ja z moich doświadczeń postaram się zrobić pożytek też dla almostthirty, a więc przede wszystkim dla Was. W najbliższych miesiącach będzie trochę o organizacji wesela i jak przy tej okazji nie zwariować, trochę o dalszym poszukiwaniu pracy (i o tym jak możecie odpimpować na przykład swoje CV), o tym jak najlepiej zarządzać projektem. Zdecydowanie będzie o wszystkim co może dotyczyć prawie trzydziestolatki. Mam nadzieję, że skorzystacie z moich wpisów i to wchodzenie na dalsze etapy dorosłości będzie Wam się kojarzyło z chichraniem, a nie z paniką.

C’est la vie!

Alicja

Dodaj komentarz