Największym wyzwoleniem w myśleniu o karierze było wywalenie z głowy dręczącego pytania: Kim chcę być?! – rozmowa z Olką Kaźmierczak

olka-kazmierczak-2

Olka jest dla mnie tytanem pracy. Poznałam ją przy okazji warsztatów Fashion PR Talks, które są jej autorskim pomysłem. Jest wymagająca wobec ludzi, którzy z nią pracują, ale to chyba skutek uboczny jej profesjonalizmu i perfekcjonizmu. Ja bardzo lubię taki styl pracy, więc były to dla mnie bardzo energetyzujące dwa dni pracy. Olka jest niesamowita, bo wie od początku do końca jak wszystko ma wyglądać, co powiedzieć, do kogo się uśmiechnąć i to wszystko z dokładnością co do sekundy. Wydawało mi się, że będzie to idealna osoba do rozmowy o tym jak znaleźć swoją drogę zawodową i nie pomyliłam się. Przeczytajcie, uczcie się od Olki i… wyluzujcie!

Czy od początku wiedziałaś co chcesz robić w życiu zawodowym?

Od początku wiedziałam dwie rzeczy: że jestem typową – stereotypową humanistką, która nie umie liczyć i że największą przyjemność sprawia mi praca kreatywna. Przez długi czas niepotrzebnie skupiałam się na tym, żeby „na 100 proc. wiedzieć, co chcę robić w życiu zawodowym”. Największym wyzwoleniem w myśleniu o karierze było wywalenie z głowy dręczącego pytania: „Kim chcę być” i zamiana go na pytanie „Co chcę robić?”, „Jaki mam zestaw umiejętności?”. Chciałam, ponad wszystko, dzielić się wiedzą i budować nowe rzeczy od podstaw, do tego mam zaplecze polonistyczne i niezrealizowany plan bycia dziennikarką. Dlatego założyłam szkołę, na co dzień zajmuję się budowaniem marek i strategii komunikacji, a na blogu realizuję dziennikarską pasję. Moda pojawiła się w moim życiu przez przypadek, swoje swoje umiejętności mogłabym przenieść na dowolną, inną branżę.

Co trzeba zrobić, aby stać się jedną z najlepszych, polskich ekspertek w branży mody?

W moim przekonaniu trzeba być czynnym zawodowo i łączyć doświadczenie z wiedzą, ciągle zadawać sobie pytanie „dlaczego?”.

Czy mogłabyś wrócić na chwilę pamięcią do początków swojej kariery i powiedzieć jak zacząć? Siedziałaś na kanapie i jaki był Twój pierwszy ruch?

Pierwszy rok studiów magisterskich na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wchodzę na Gumtree w poszukiwaniu dorywczej pracy i trafiam na ogłoszenie polskiej projektantki mody – poszukuje asystentki-stażystki. Idę na rozmowę, zaczynamy razem pracować. Po roku okazuje się, że to, co robię, to jest PR. Decyduję się na studia podyplomowe w tym kierunku. W dniu odebrania dyplomu trafiam do agencji kreatywnej, mam zajmować się komunikacją marek mody: Próchnikiem, Rage Age i kilkoma innymi. To, co robię, jak zwykle chcę robić jeszcze lepiej, zaczynam szukać książek, mentorów, szkół – nic nie znajduję, więc zakładam bloga, gdzie dzielę się swoimi poszukiwaniami. Okazuje się, że trafiam w niszę i mogę powiedzieć, że założyłam pierwszy w Polsce blog o PR-ze mody, następnie pierwszą w Polsce szkołę biznesu mody – ten wyróżnik mocno pomaga w przebiciu się.

W swojej szkole, Fashion PR Talks, prowadzisz zajęcia z budowania marki osobistej. Jakie są trzy, najważniejsze zasady, których powinniśmy przestrzegać aby nasza marka była rozpoznawalna i kojarzona z profesjonalizmem?

To banalne, ale żeby być kojarzonym z profesjonalizmem, trzeba być po prostu profesjonalnym:). Dla każdego to może znaczyć zupełnie inny zestaw przymiotników.

Co byś poradziła dziewczynom takim jak ja, które są przed trzydziestką i jeszcze nie wiedzą co chciałyby robić w życiu?

Radziłabym, aby przestały się zadręczać pytaniami o przyszłość i znalazły sobie zajawkę, niszę, w której będzie im dobrze, a następnie zaczęły ciężko pracować, by tę niszę wypełnić.

Jakie były najlepsze i najtrudniejsze momenty w Twojej karierze?

Rok temu uruchomiłam dwie firmy na raz: Fashion PR Talks i POP UP GRUPĘ. To było szaleństwo. Zarwane noce, zdrętwiały umysł, praca w święta i weekendy. Mnóstwo świetnych projektów i szczęśliwych momentów, ale też załamywanie się przy najmniejszym potknięciu, brak dystansu do siebie i do pracy. Myślałam, że zwariuję! W listopadzie miałam tego serdecznie dość, zaczęłam rozmawiać z ludźmi mądrzejszymi życiowo ode mnie, aż w końcu uświadomiłam sobie, że nic nie muszę. Zrobiłam sobie listę MUSZĘ i zamieniłam ją na bardziej realną i przyjazną CHCĘ / WARTO / CHCIAŁABYM. Ten moment był najtrudniejszy i najlepszy. Czuję, że w nowy rok wchodzę z zupełnie inną energią.

Jakie masz plany zawodowe na najbliższy rok?

W 2017 r. skupiam się na trzech obszarach. Pierwszy – rozwijanie kolektywu POP UP GRUPA – już teraz jesteśmy zabukowane do końca września 2017 r., będziemy projektować strategię marki i komunikacji dla dwóch dużych polskich marek, powiększać zespół i próbować nowych metod pracy – zapowiada się ekscytująco! Drugi – budowanie pozycji i rozpoznawalności Fashion PR Talks – najpierw będziemy hucznie obchodzić roczek pewnym projektem edukacyjnym, następnie czekają nas dwie duże kampanie wizerunkowe. I trzeci obszar – moja marka własna, czyli Olka Kaźmierczak. Marzę i intensywnie myślę o znalezieniu partnera strategicznego, który sfinansuje moje wyjazdy na największe konferencje branżowe na świecie, żeby wiedza, którą przekazuję w szkole i na blogu była jeszcze bardziej aktualna i soczysta. Trzymaj kciuki!:)

Na sam koniec, trzy zdania o Olce dla tych którzy o niej jeszcze nie słyszeli! Olka Kaźmierczak jest założycielką pierwszej w Polsce szkoły biznesu mody Fashion PR Talks i kolektywu strategicznego POP UP GRUPA z misją wspierania polskiej branży mody w rozwoju. Mówczyni i szkoleniowiec. Jako pierwsza na tak szeroką skalę poruszyła temat strategicznej komunikacji w branży mody. Inicjatorka autorskich wykładów i szkoleń na uniwersytetach w całym kraju. Autorka eksperckich komentarzy i tekstów publikowanych m.in. w takich tytułach jak Gazeta.pl, „Puls Biznesu”, Elle.pl, Nowymarketing.pl, „Wysokie Obcasy Extra”. Polskie „Elle” nazwało ją jedną z reprezentantek „generacji talentów”.

Dodaj komentarz