Komentarz

  1. Ola says: Odpowiedz

    Cieszę się z tej recenzji bo chyba jesteś jedyną osobą która o niej tak mówi i w ogóle mówi w konkretach. Szkoda że nie ma jej po polsku albo chociaż w Polsce ale może dopiero będzie na nią u nas booom 🙂 Dziękuję Ci.

    1. almostthirty says: Odpowiedz

      Ola,
      Bardzo mi miło! Jestem pewna, że na Estee przyjdzie jeszcze czas u nas bo jest niesamowita!
      Pozdrawiam ciepło!
      Alicja

  2. […] Bloom – recenzja książki Estee Lalonde […]

Dodaj komentarz